1 października 2022

OtoPraga.pl – Subiektywny przewodnik po Pradze, gospodach i czeskich klimatach

Subiektywny przewodnik po Pradze, gospodach i czeskich klimatach

Ciekawostki

Czy dane Wam było czytać kiedykolwiek „Czułego barbarzyńcę”, siedząc przy kufelku dobrego piwa pod praskim niebem? Jeśli tak, to pewnie niektórzy z Was zapragnęli zobaczyć na własne oczy te wszystkie magiczne miejsca, tak bardzo związane z bohaterami tej opowieści. Opowieści w szczególności o jednym z przyjaciół Bogumiła Hrabala, a tak naprawdę, o życiu, które było, przeminęło i ślad po nim w materialnym świecie zatarł się niemal w całości. Nie ma już Hrabala, nie ma już Vladimira Boudnika. Byłem ciekaw, jak wiele zostało?

14 lutego zwykle świętujemy jako Walentynki. Prażanie jednak często wspominają budzący do dziś kontrowersję nalot na swoje miasto, jaki miał miejsce 14.02.1945 roku. Tego dnia była Środa Popielcowa, do historii przeszła jako tragiczna środa. Dlatego jest to niezwykle ważny dzień w historii Republiki Czeskiej. W wyniku zbiegu kilku okoliczności 62 amerykańskie bombowce lecące z Wielkiej Brytanii do Drezna zeszły z ustalonego kursu i około godz. 12:25, zaatakowały Pragę zrzucając 152 tony bomb. Omyłkowo. Atak trwał zaledwie 5 minut, ale skutki były tragiczne.

Dziś, 3 lutego 2019 roku, kolejna rocznica śmierci Bohumila Hrabala. 22 lata minęły od chwili, gdy odszedł. W niewyjaśniony sposób.
Miałem nocny dyżur serwisu informacyjnego Radia Zachód, gdy w depeszy agencyjnej pojawiła się notka o śmierci Bohumila Hrabala. Wrzuciłem ją na „jedynkę”, choć nic nie było dokładnie wiadomo. Jedynie, że wypadł przez okno szpitala na Bulovce. Może karmił gołębie, a może sam podjął decyzję o pożegnaniu życiem, które tak opisywał.

Szlak klasyczny po praskich gospodach to wspaniały pomysł na połączenie bardzo przyjemnego z bardzo pożytecznym. Jest bardzo pomocny, gdy wybieramy się do stolicy Czech z kimś, kto nie widział jeszcze tutejszych zabytków, lub gdy sami pragniemy nacieszyć się atmosferą królewskiej Pragi. Możemy wówczas odbyć wędrówkę wzdłuż najbardziej uczęszczanej z turystycznych tras stolicy, zahaczając jednocześnie o jej najszacowniejsze knajpki, które potrafią zachwycić nie mniej niż katedra św. Wita. Cechuje je ten szczególny klimat tak charakterystyczny dla czeskich gospód. Prostota i bezpretensjonalność,